Recenzja „Czerwona Królowa” i „Szklany Miecz” Victoria Aveyard

Tym razem zrecenzuję dwie moje ulubione książki! Będą to: „Czerwona Królowa”, książka nagrodzona tytułem Książki Roku 2015 lubimyczytać.pl w kategorii Fantastyka, pierwsza książka z serii i „Szklany Miecz”, czyli kontynuacja bestsellerowego pierwszego tomu. To są tego typu książki, po których ma się tzw. „książkowego kaca”, trudno dojść do siebie, a tym bardziej czytać inne książki. I gdy już wyrwałam się z tego odrętwienia i rozmyślań nad zakończeniem „Szklanego Miecza”, które było totalnie miażdżące, pomyślałam sobie, że warto było by podzielić się z Wami moją oceną, a przede wszystkim polecić tą książkę wszystkim, którzy jeszcze jej nie czytali. Niech lecą w te pędy do księgarni 😀

Victoria Aveyard urodziła się w małym miasteczku w Massachusetts.Wyjechała do Los Angeles żeby studiować na Uniwersytecie Południowej Kalifornii. Jest pisarką i scenarzystką. I uwaga! Autorka przyznała, że jej zamiarem przy pisaniu „Czerwonej Królowej” było stworzenie książki, która doczeka się ekranizacji. A z tego co wiem, kupiono już prawa do ekranizacji tej pozycji. Gdybym rzeczywiście mogła zobaczyć tą książkę na wielkim ekranie to by było coś cudownego! Marzenie ❤

Przenosimy się do świata Norty. Kraju, w którym rządzą podziały. Są Srebrni i Czerwoni, segreguje się ich ze względu na kolor krwi. Srebrni to ludzie posiadający niezwykłe moce, są bogaci, mają władzę, potęgę i sławę. Czerwoni to zwykłe szaraki od brudnej roboty, są wysyłani na wojnę, w którą nawet nie wierzą, żeby zginąć na froncie. Mare Barrow to Czerwona siedemnastolatka, złodziejka, którą już za rok czeka pobór do wojska. Robi wszytko aby uchronić przed tym strasznym obowiązkiem siebie i swojego najlepszego przyjaciela. Poznaje kogoś, kto jej pomaga. Dostaje prace w pałacu i wtedy jej życie wywraca się do góry nogami. Odkrywa, że ona również ma cudowną moc, pomimo tego, że jest Czerwona. Od tej pory nie zazna już spokoju, a Król wymyśli sposób żeby zawsze mieć ją pod kontrolą. Mare jest jednocześnie Czerwona i Srebrna. Jest niebezpieczna bo może zmienić świat, w którym przyszło jej żyć…

Czytają „Czerwoną Królową” myślałam sobie: „Kolejna dystopia, utarty schemat, nic mnie nie zaskoczy…” O jakże bardzo się myliłam! Tak, to racja, że na pierwszy rzut oka wydaje nami się, że to już wszystko było. Mojej przyjaciółce mówiłam, że to trochę połączenie „Selekcji” Kiery Cass i „Dotyku Julii” Tahereh Mafi, niektórzy zauważają podobieństwa do innych znanych dystopii, moje zdanie na temat tej książki zmieniło się gdy przeczytałam zakończenie „Czerwonej Królowej” i gdy już o tym mówię chcę powiedzieć, że wtedy byłam strasznie zła na autorkę, na to co zrobiła z pewną postacią <nie będę Wam tu spoilerować z którą xD> i jednocześnie chciałam ją wyściskać za to że ta historia którą stworzyła, dostarczyła mi tylu emocji. Książka mówi o tym, że w życiu są wartości, za które warto oddać życie. Ta walka o równość wszystkich ludzi jest godna podziwu. Niestety nie wszytko jest takie proste jakby się wydawało. W książce często przewija się zdanie „Każdy może zdradzić każdego” i to zadnie najlepiej oddaje ducha tej książki, z ciężkim sercem muszę to przyznać…

Ukochane książki! Tak! Bo rozdzierają serce, bo zmuszają do refleksji, bo są takie prawdziwe i nie przekoloryzowane, bo wątek miłosny swoją delikatną postacią roztapia serce. Przede wszystkim czekam teraz na trzeci tom serii, który jest konieczny, żeby historia była pełna i ślicznie zwieńczona taką „wisienką”, tego oczekuje od następnej książki. Nie mogę się doczekać na polską premierę, niestety nikt jeszcze nie mówi o żadnej dacie… 😦 Ale grunt, że ma być na pewno! Polecam tą książkę, która kroi serce na cienkie talarki, ale jest naprawdę warta przeczytania jak żadna inna książka! *-*

Link do piosenki „The Red Queen” PETER AND JACOB, zwycięzców piątej edycji programu Must be the music, twórców tej piosenki zainspirowała książka „Czerwona Królowa” Miłego słuchania! 🙂

Peter and Jacob – The Red Queen

 

2016-07-18-16.08.17.jpg.jpeg

 

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s